Koty potrafią przynieść szczęście, a nie tylko narobić w buty – wiesz o tym? Tak więc, rodzina Hancock z brytyjskiego Nottinghamshire szczególnie nie wierzyła w rudowłosego zwierzaka o pseudonimie Ciastek. Zwykły kot, umiarkowanie arogancki i nadmiernie żarłoczny. Jeśli Ciastek nie otrzymał swojego ulubionego jedzenia z kurczakiem na kolację, nikt nie będzie spał tej nocy. Gdyby wiedzieli, do czego to kiedyś może doprowadzić!

Tego dnia Paula i Andrew byli bardzo zmęczeni, pracowali na 10-godzinnej zmianie i chcieli tylko odpocząć. Ale po przyjeździe do domu okazało się, że karma dla kota się skończyła. W brzuchu Ciastka ostrzegawczo burczało, a ten rzucał groźne spojrzenia. Wtem Andrew postanowił szybko wpaść na najbliższą stację benzynową, zbiornik paliwa był prawie pusty, a jednocześnie wziąć trochę jedzenia dla zwierzaka.

Była już noc, kiedy mężczyzna zatankował, otrzymał resztę i dodatkowo los na loterię. Zawsze je bierze, a nawet kilka razy wygrał sto funtów. Andrew wsiadł do samochodu, automatycznie zdrapał warstwę ochronną i zobaczył szczęśliwy symbol – znak maksymalnej wygranej! Nie mógł uwierzyć własnym oczom, sprawdził wszystko kilka razy, a potem pędem udał się do domu. Żona i syn byli początkowo sceptycznie nastawieni, ale potem sprawdzili na stronie internetowej loterii wyniki i zdali sobie sprawę, że są milionerami!

A potem okazało się, że stało się coś strasznego – w przypływie uczuć Andrew zupełnie zapomniał, kupić karmę dla kota. Głodny Ciastek spojrzał ze smutkiem na wesołych ludzi i już planował krwawą zemstę. W nocy wszystkie sklepy w okolicy były już dawno zamknięte i pozostawało tylko udać się na drugi koniec miasta do całodobowego supermarketu. Ale rodzina Hancocków nie podjęła ryzyka i zamiast tego dała kotowi całą puszkę szynki – hojny prezent, ale nieporównywalny do tego jaką korzyść przyniósł.

Następnego ranka Andrew w pierwszej kolejności udał się do sklepu i kupił największą paczkę ulubionej karmy z kurczakiem dla swojego kota. Teraz Ciastek zawsze będzie miał przysmaki w misce. W końcu gdyby nie głodne zwierzę, nikomu nie przyszłoby do głowy jechać na stację, a ktoś inny mógłby zgarnąć szczęśliwy los na loterii. Rodzina planuje zorganizować podróż i zastanawia się, jak wszystko przygotować, aby uwzględnić również wypoczynek dla ukochanego kota.