Weronika Rosati skrytykowana za spacer z córką. Gdy babcia pchała wózek, Weronika …

Taka babcia to skarb. Wyjdzie z wnuczką na spacer, weźmie na plac zabaw, przewinie ją, nakarmi i ulula do snu. Niby normalne codzienne czynności, ale dla samotnej matki taka pomoc jest na wagę złota. Teresa Rosati (73 l.) na każdym kroku udowadnia, że stara się jak może by pomóc Weronice (35 l.), która jest udręczona walką z ojcem jej córki.

Ostatnio babcia Terenia znowu chętnie zajmowała się 1,5-roczną Elizabeth. – Bez mojej mamy nie dałabym rady. Ona cały czas opiekuje się córeczką. Nie mogę sobie wyobrazić, że mogłoby być inaczej – opowiadała Weronika Faktowi na początku roku. Dlatego nikogo nie powinien dziwić fakt, że kilka dni temu aktorce podczas spaceru z córeczką znowu towarzyszyła mama. Gdy projektantka pchała wózek, Weronika mogła sprawdzić ważne wiadomości w telefonie i chwilę odsapnąć. Przecież ostatnio za sprawą licznych spraw sądowych z ojcem małej Eli, którego oskarża o przemoc domową, jej życie jest bardzo stresujące…

źródło: fakt.pl