Tusk nie będzie kandydował na prezydenta. Ma jednak swojego kandydata

Jak ustalił „Super Express”, to między nimi rozegra się wewnętrzna walka w PO o fotel głowy państwa! Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz (40 l.), którą mocno wspiera Donald Tusk (62 l.), kontra włodarz stolicy Rafał Trzaskowski (47 l.) z poparciem szefa PO Grzegorza Schetyny (56 l.). A taki scenariusz oznacza jedno! Szef Rady Europejskiej jednak nie powalczy z Andrzejem Dudą (47 l.) o prezydencki fotel!

– Trwa walka w naszym obozie, w obozie PO i na jego zapleczu o kandydatów na prezydenta. Tusk nie wierzy w wygraną z Andrzejem Dudą i od jakiegoś czasu politycznie wspiera Aleksandrę Dulkiewicz. A to nie w smak Schetynie, który namaścił Rafała Trzaskowskiego na kandydata na prezydenta – opowiada nam ważny polityk PO. Z rozmów, które odbyliśmy w PO, ale nie tylko, wynika, że Tusk ma się obawiać porażki z Dudą i nie będzie jednak podejmował ryzyka startu w wyborach w 2020 roku.

Eksperci nie mają wątpliwości, że walka w samej PO tylko dobrze służy PiS. – Takie kopanie się pod dywanem nie świadczy dobrze o Schetynie i Tusku. Mamy dziś dwie Platformy: PO, która z nadzieją spogląda na Tuska i PO opanowaną przez Schetynę i jego ludzi, m.in. Trzaskowskiego. Były premier lansując Dulkiewicz chce zwiększyć swoją władzę w obozie liberalnym i osłabić władzę Schetyny i Trzaskowskiego – komentuje nam prof. Kazimierz Kik, politolog.

źródło: se.pl