Prawie 10 mln seniorów dostało w maju trzynastą emeryturę – wszyscy po 888 zł. PiS zapowiada, że zamierza ten dodatek utrzymać także w przyszłym roku. Platforma Obywatelska chce jednak przelicytować partię rządzącą i bardziej ulżyć seniorom. Dodatki mają być równe comiesięcznej emeryturze!

Trzynasta emerytura, którą tuż przed eurowyborami dostali wszyscy emeryci, w rzeczywistości była dodatkiem w wysokości 888 zł. Miała stanowić równowartość minimalnego świadczenia, ale rząd ją najpierw opodatkował, a następnie ZUS zaokrąglił kwotę w dół. W efekcie tylko 227 tys. seniorów mogło się cieszyć, że dostali prawdziwą trzynastkę, bo właśnie tylu pobiera minimalną lub nawet niższą emeryturę. Reszta emerytów także z chęcią przyjęła ten niespodziewany prezent od rządu, ale teraz ich apetyty rosną.

– W zakładach pracy wszyscy dostają trzynastki w wysokości swoich zarobków, to dlaczego my nie możemy mieć takich trzynastek? – pyta Jerzy Sadowski, 82-letni emeryt z Siedlec. Miłą niespodziankę dla seniorów szykuje Platforma Obywatelska. Podczas ubiegłotygodniowej konwencji programowej szef PO Grzegorz Schetyna zapowiedział, że jeśli jego partia dojdzie do władzy, utrzyma 13. emeryturę i wprowadzi ją na stałe. Teraz pojawia się więcej szczegółów.

– PiS wypłacił wszystkim seniorom trzynastki w wysokości minimalnej emerytury, ale przecież tak wcale nie musi być. My damy im prawdziwe trzynastki – uchylił rąbka tajemnicy Michał Szczerba (42 l.), poseł PO i wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Senioralnej. Jak się dowiedzieliśmy, w propozycji PO trzynastka będzie po prostu dodatkową emeryturą.

źródło: se.pl