Te gwiazdy wybierają komunikację miejską. „A czym bym miała jeździć, „kuniem”?”

Dorota Wellman, Katarzyna Skrzynecka, Karolina Korwin-Piotrowska czy Tomasz Kammel to tylko niektóre z gwiazd, które na co dzień przemieszczają się po Warszawie tramwajami, autobusami czy metrem. Jedne wybierają komunikację miejską ze względu na ekologię, inne z powodu braku prawa jazdy. Sprawdź, kogo można spotkać w publicznych środkach transportu.

Jedni uwielbiają wygodę i stanie w korkach. Co więcej, często nawet wstydzą się lub w obawie o spotkanie ze „zwykłymi” ludźmi twarzą w twarz boją się skorzystać z komunikacji miejskiej. Drudzy natomiast nie przejmują się wymienionymi wyżej rzeczami i z przyjemnością, a nawet dumą wsiadają każdego dnia do autobusu, tramwaju czy, w przypadku stolicy, metra.

„A czym bym miała jeździć, „kuniem”?” – powiedziała jakiś czas temu w rozmowie z serwisem natemat.pl Dorota Wellman. „Może i byłoby to przyjemne, ale w Warszawie byłoby z tym trudno – dodała prowadząca „Dzień dobry TVN”.

Dorota Wellman ma jeszcze jeden ważny powód, przez (a może dzięki) który wsiada do publicznych środków transportu. Dziennikarka nie ma bowiem prawa jazdy. „Mieszkam pod Warszawą i dojeżdżam do pracy pociągiem. Bardzo lubię bezkolizyjne środki transportu, szczególnie metro i tramwaj, są po prostu najszybsze” – stwierdziła.

Gwiazda TVN nie jest jednak jedyną znaną osobą, która z warszawskim ZTM-em jest za pan brat.

Te gwiazdy wybierają komunikację miejską
Dla niektórych poruszanie się autobusem czy tramwajem to codzienność, dla innych wyjątek od reguły na przykład w momencie, kiedy komunikacja miejska jest darmowa. A zdarza się tak często, gdy chociażby zanieczyszczenie powietrza jest danego dnia zbyt wysokie. Jakiś czas temu informowaliśmy o gwiazdach, które pozwały władze stolicy bądź państwa za smog.

W warszawskich środkach transportu publicznego można spotkać między innym Katarzynę Skrzynecką, Marcina Mellera, Tedego czy Tomasza Kammela.

„Oszczędność czasu i kontakty z ludźmi. Sporo można podpatrzeć i usłyszeć. Poza tym jestem w o tyle dobrej sytuacji, ze współpasażerowie często mnie zagadują i zdarzają się ciekawe pogawędki” – mówił jakiś czas temu serwisowi natemat.pl prezenter Telewizji Polskiej.

Propagatorem poruszania się rowerem bądź komunikacją miejską stał się też kilka lat temu Robert Biedroń. Lider partii Wiosna wybiera autobusy, tramwaje czy metro, aby dbać o środowisko. Były prezydent Słupska słynie z ekologicznego trybu życia. Swoją niedawną kampanię wyborczą przeprowadził między innymi w metrze. Po Polsce poruszał się za to autokarem.

Do komunikacji miejskiej nie boi się wsiadać również Odeta Moro. Dziennikarka jakiś czas temu została przyłapana przez paparazzi, jak po wyjściu ze studia „Dzień dobry TVN” udała się do tramwaju. Widok uczestniczki programu „Agent-Gwiazdy” musiał być sporym zaskoczeniem dla „zwykłych” użytkowników transportu publicznego.

Z pewnością każde pojawienie się gwiazdy w metrze, autobusie czy tramwaju to spore przeżycie dla pasażerów. Obserwując jednak to, co dzieje się na polskich salonach, ze smutkiem trzeba przyznać, że popularne osoby rzadko wybierają komunikację miejską.

Może warto rozpocząć nową modę w polskim show-biznesie? W szczególności, że dzięki takim aplikacjom jak chociażby Jakdojade, pozwalającym dowiedzieć się, jak dojechać do swojego celu, podróżowanie jeszcze nigdy nie było tak proste.

Twórcy aplikacji wprowadzają właśnie podgląd aktualnej pozycji autobusów i tramwajów na wzór tego, który możemy spotkać w aplikacjach taksówkarskich. Oznacza to, że na mapie w telefonie będziemy mogli oglądać ruch pojazdów komunikacji miejskiej w czasie rzeczywistym. Co więcej, Jakdojade będzie w stanie wyliczyć, czy tramwaj lub autobus się spóźnia i ile czasu zajmie pojazdowi dotarcie do przystanku.

źródło: plejada.pl