Blisko sto tysięcy internautów polubiło post Angeli Brisk na Twitterze. Angela pochwaliła się w jaki sposób „karze” osoby, których nie lubi. Jest on równocześnie genialnym sposobem na wykorzystanie wody po ugotowanych parówkach. Przezabawny Brisk wpis został znaleziony przez serwis Munchies i stał się hitem mediów społecznościowych.

Kilkadziesiąt tysięcy osób nie mogło się pomylić, pomysł Angela Brisk na zastosowanie wody po parówkach, jest po prostu genialny. Niemal każdy ma w swoim otoczeniu osoby, za którymi nie przepada, ale z różnym względów jest skazany na ich towarzystwo. Takim niechcianym znajomym może być narzeczony siostry, żona najlepszego przyjaciela lub teściowa.

By nie narazić się na awantury, zapraszamy ich na urodziny i inne rocznice, a później wysłuchujemy uszczypliwych uwag. Wygląd na to, że Angela Brisk doskonale wie jak to jest znosić towarzystwo nielubianych gości. Na Twitterze pochwaliła się swoim pomysłem na to, jak można ich ukarać.

„Przelewam wodę po parówkach do pojemniczków na lód dla gości, których nie lubię” – napisała, dołączając zdjęcie. Nie wiadomo czy rzeczywiście serwuje je później na przyjęciach, ale dzięki swojemu wpisowi, stała się bohaterką mediów społecznościowych.

źródło: fakt.pl