Jeszcze więcej nauki? „Wiedza o zdrowiu” – to nazwa przedmiotu, którego wprowadzenie postuluje Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta. Napisał w tej sprawie do ministra zdrowia i ministra edukacji narodowej. Resorty mają 30 dni na odpowiedź.

Zdaniem Rzecznika Praw Pacjenta, obowiązujący system nauczania zapewnia wprawdzie elementy edukacji zdrowotnej – określając bloki tematyczne niektórych przedmiotów (np. biologii), jest to jednak w jego opinii niewystarczające. – Wymagając określonych zachowań zdrowotnych od obywateli, należy stworzyć narzędzie do przekazywania usystematyzowanej wiedzy, co skutkować będzie w przyszłości – lepszą jakością życia nowych pokoleń pacjentów – wskazał.

Dlatego Rzecznik Praw Pacjenta postuluje wprowadzenie do szkół przedmiotu wiedza o zdrowiu na wzór wiedzy o społeczeństwie. – Przykładowy program może obejmować informacje z zakresu zdrowia publicznego, medycyny, dietetyki i prawa – zaproponował.

Czego uczyłyby się dzieci?

Podczas lekcji uczniowie zgłębialiby zagadnienia dotyczące: zasad zdrowego trybu życia, praw i obowiązków pacjenta, podstaw organizacji systemu ochrony zdrowia. Uczniowie poznaliby wybrane jednostki chorobowe i zarys sposobów ich leczenia lub reagowania na zachorowanie, przykładowo np. w przypadku grypy, chorób krążenia, cukrzycy, alergii, chorób zakaźnych. Na liście zagadnień mogłyby znaleźć się także tematy dotyczące zasad pierwszej pomocy, wiedza w zakresie zbilansowanego sposobu odżywiania, metod redukcji stresu, ocena konsekwencji działań profilaktycznych i znaczenie sportu.

Rzecznik postuluje wdrożenie przedmiotu „wiedza o zdrowiu” przynajmniej na dwóch etapach nauki: edukacji wczesnoszkolnej i dla uczniów starszych klas.

Ministrowie edukacji i zdrowia mają 30 dni, by odpowiedzieć na wystąpienie rzecznika.

źródło: fakt.pl