Sylwia Spurek: „Czas na przebudzenie i zmiany”. Stołówka w Parlamencie nie spełnia jej standardów

Z początkiem lipca, nowi europosłowie rozpoczęli pracę w Strasburgu i Brukseli.

2 lipca w Strasburgu odbyła się pierwsza sesja plenarna Parlamentu Europejskiego. W budynkach PE od tygodni trwają ustalenia dotyczące objęcia kolejnych stanowisk unijnych przez nowych europosłów, tymczasem jedna reprezentantek Polski, postanowiła podzielić się w mediach społecznościowych swoimi przemyśleniami na temat… jedzenia.

Sylwia Spurek (z Wiosny Biedronia) udostępniła na swoim Facebooku zdjęcie jedzenia ze stołówki w Parlamencie Europejskim i skrytykowała instytucję za brak, jej zdaniem, odpowiedniego zadbania o wegan.

„A to jedzenie wegańskie, jedyne, na jakie mogę liczyć w stołówce Parlamentu Europejskego 😉 Była dzisiaj jeszcze opcja wegetariańska – łosoś… Jak na miejsce, które powinno skutecznie walczyć o prawa człowieka, prawa zwierząt i przeciwdziałać zmianom klimatycznym, to trochę obciach” – poskarżyła się Spurek. „Widać, że w wielu sprawach PE przespał sporo czasu. Czas na przebudzenie i zmiany!” – dodała europosłanka.

źródło: dorzeczy.pl