Strażacy z Niemiec polewali z wozu na Pol’and’Rock. Polska Straż Pożarna odmówiła takiej pomocy

W Kostrzynie nad Odrą trwa ostatni dzień festiwalu Pol’and’Rock 2018. Impreza odbywa się na świeżym powietrzu. Zabawę mogły popsuć upały – w ciągu ostatnich dni IMGW wydawał kolejne ostrzeżenia przed bardzo wysokimi temperaturami. Na pomoc ruszyli m.in. strażacy z Berlina.

W piątek Jerzy Owsiak napisał, że Państwowa Straż Pożarna, która zabezpiecza festiwal Pol’and’Rock 2018, nie zgodziła się polać publiczności festiwalu wodą. Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Gorzowie Wielkopolskim kpt. Dariusz Szymura w rozmowie z Gazeta.pl potwierdził informacje szefa WOŚP i tłumaczył:

Organizator zapytał nas, czy wjechalibyśmy ciężkim samochodem gaśniczym w tłum ludzi, a następnie polali ich wodą. Odmówiliśmy, bo mogłoby to stanowić niebezpieczeństwo dla festiwalowych gości. Zaproponowaliśmy w zamian, że użyczymy organizatorowi węży, kurtyn wodnych, które mógłby podłączyć do hydrantów. Organizator odmówił

– powiedział strażak. – Wozy nie miały wjeżdżać w tłum, tylko stanąć przy scenie i polewać ludzi z boku – oponował na Twitterze Krzysztof Dobies, rzecznik prasowy WOŚP.

Pol’and’Rock Festival: strażacy z Berlina polewali publiczność wodą

W końcu na polewanie wodą publiczności festiwalu Pol’and’Rock zgodzili się, zresztą po raz kolejny, strażacy z Niemiec. Na zdjęciu powyżej widać strażaka z Berlina, który z dachu wozu strażackiego polewa tłum ludzi stojący przed festiwalowym sklepem WOŚP. Do sprawy ponownie odniósł się też Jerzy Owsiak.

Co nie zabije to wzmocni! I zgodnie z tą cudowną, choć momentami bolesna maksymą, wczoraj przyjechała do nas wynajęta straż pożarna z Berlina. Odpaliła fantastyczny strumień wody już na występie zespołu Tabu. Na moje hasło zgłosiło się kilkadziesiąt Ochotniczych Straży Pożarnych i osób prywatnych (sic!), które dysponowały wozami strażackimi. Pisali – „jest potrzeba, ruszamy!” Ostatecznie OSP Żary-Kunice będą z nami do końca Festiwalu Pol’and’Rock Festival.

– obwieścił na Facebooku szef WOŚP. Jednocześnie podkreślił, że Państwowa Straż Pożarna też pomogła, m.in. organizując kilka kurtyn wodnych.

Dzisiejsze upały to duże wyzwanie, ale myślę, że sobie poradzimy, bo wszyscy w gotowości, a także Państwowa Straż Pożarna w ramach swoich możliwości podlała nam trochę glebę i zorganizowała kilka kurtyn wodnych dookoła koncertu. No i dobrze! Po temacie

– podsumował Owsiak. Do wpisu dołączył zdjęcia strażaków z Berlina, którzy polewali publiczność wodą podczas jednego z koncertów.

Co nie zabije to wzmocni! I zgodnie z tą cudowną, choć momentami bolesna maksymą, wczoraj przyjechała do nas wynajęta…

Gepostet von Jurek Owsiak am Freitag, 3. August 2018

Źródło:wiadomosci.gazeta.pl