Jest szansa, że lista dostępności lekarzy specjalistów, zamieszczona na stronach NFZ wreszcie będzie aktualna. A to dlatego, że przychodnie muszą teraz dużo częściej raportować Funduszowi, jak długie są u nich kolejki.

Na stronie Narodowego Funduszu Zdrowia znajduje się wyszukiwarka, w której można sprawdzić, gdzie najszybciej przyjmie nas lekarz specjalista np. dermatolog, alergolog czy kardiolog. Problem w tym, że placówki nie raportowały jakie są u nich terminy na bieżąco, więc lista często była nieaktualna. Teraz ma się to zmienić.

– Od 1 lipca każda placówka, w której lekarz przyjmuje pacjentów od poniedziałku do piątku, codziennie przesyła do oddziału NFZ informację o pierwszym wolnym terminie udzielania świadczenia. Ma na to czas do godziny 10 dnia następnego. Wcześniej takie dane zbierane były raz w tygodniu i zdarzało się, że pacjenci korzystając z internetowego „Informatora o terminach leczenia” trafiali na nieaktualne informacje. Nowe zasady mają zapobiec takim sytuacjom – tłumaczy Marta Żbikowska-Cieśla z wielkopolskiego NFZ.

I dodaje: Jeśli lekarz nie przyjmuje pacjentów codziennie, takie placówki przesyłają informacje o pierwszym wolnym terminie udzielania świadczeń w dniach wizyt pacjentów (do godziny 10 następnego dnia).

Jeśli więc dane szybko trafią do systemu, lista na stronie NFZ powinna być wreszcie aktualna. – Dane przesyłane przez placówki trafiają do centrali NFZ, która jest odpowiedzialna za codzienną aktualizację „Informatora o terminach leczenia” dostępnego na stronie internetowej Funduszu – podsumowuje Żbikowska-Cieśla.

źródło: fakt.pl