Przerażająca mapa świata. Widać na niej, że fala upałów nie ominie nawet Syberii

Pogoda na świecie była i będzie wyjątkowo upalna. Specjaliści wskazują, że padają rekordy upałów. Gorąco nie omija nawet dalekiej Syberii, a w Kanadzie upały spowodowały śmierć co najmniej 19 osób.

Sprawę fali upałów, jaka występuje praktycznie na całym globie, szeroko opisuje „Washington Post”, powołując się na wyniki z bazy Climate Reanalyzer, która jest prowadzona przez Uniwersytet w Maine.

Na mapach pogodowych, które zamieszczono na stronie Climate Reanalyzer, widać jak na dłoni rekordy ciepła, jakie odnotowano w kilkunastu miejscach na świecie w ostatnim czasie. Upały uderzyły we wschodnią część Kanady, raczej chłodne Irlandię i Szkocję, nie oszczędziły też dalekiej Syberii.

Pogoda na świecie. Rekordowe upały w wielu częściach globu
Taka pogoda – według specjalistów – utrzyma się też przez najbliższe dni i jest niewykluczone, że padną kolejne rekordy. Nick Humphrey, meteorolog, przekonuje na swoim blogu, że w północnej części Syberii temperatura może osiągnąć nawet 35 stopni Celsjusza.

Upały na świecie. W Kanadzie zmarło co najmniej 19 osób

Upały zaczęły zbierać też pierwsze śmiertelne żniwo – według Kanadyjczyków z powodu gorąca śmierć poniosło co najmniej 19 osób. Przykłady pogodowych rekordów? W Belfaście rekord ciepła padł 28 czerwca – maksymalna temperatura wyniosła wówczas 29,5 st. C. Podobnie w Glasgow – 31,9 st. C.

4 lipca padł też rekord gorąca w gruzińskim Tbilisi – 40,5 st. C., najwyższa temperatura odnotowana kiedykolwiek tego dnia, w Erywaniu w Armenii – 42 st. C. 2 lipca.
Fala upałów nie ominie też Polski, jednak według przewidywań we wschodniej części kraju będzie odrobinę chłodniej. To także widać na mapach Climate Reanalyzer.