Prognoza pogody nie nastraja optymistycznie. Przez Polskę przejdą burze i grad, mieszkańcy pięciu województw wyjątkowo muszą mieć się na baczności.

Prognoza pogody w Polsce na najbliższy czas pod znakiem upałów i burz. Nad częścią kraju pojawi się mocne słońce, jednak nie wszyscy będą mogli cieszyć się dobrą pogodą. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla aż pięciu województw.

Prognoza pogody pod znakiem upałów i burz. Gdzie będzie grzmiało?
Jak ostrzega IMGW, najgorsza sytuacja będzie w województwach mazowieckim, wielkopolskim, lubelskim, łódzkim i podlaskim. Mieszkańcy tych regionów muszą przygotować się na potężne burze i grad. Z kolei w Lubuskiem temperatura sięgnie nawet 31 stopni.

W poniedziałek można spodziewać się zachmurzenia małego i umiarkowanego. Duże zachmurzenia, przelotne opady deszczu i burze wystąpią w rejonach podgórskich, górach, na Podkarpaciu i południu Lubelszczyzny. Suma opadów wyniesie ok 10 mm. Temperatura wahać się będzie od 22 st. na Podhalu i Helu, przez 23 st. na wschodzie do 31 st. na zachodzie kraju. Wiatr – słaby i umiarkowany, w czasie burz – w porywach do 60 km/h.

Jeśli chodzi o poziom wód, to wciąż jest on wysoki. Według informacji Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego z Gdańsku kilku miejscach Wisłu można mówić o przekroczonym stanie ostrzegawczym. W Tczewie wynosi teraz 805 cm (stan ostrzegawczy to 700 cm, alarmowy – 820 cm), w Przegalinie – 719 cm (przy ostrzegawczym 650 cm i alarmowych 700 cm) a w Świbnie – 634 cm (przy ostrzegawczym 600 cm i alarmowym 680 cm).

– Woda spokojnie spływa do Zatoki Gdańskiej – mówi Mirosław Haponiuk, dyżurny WCZK. Dodał też, że do wtorku wezbrana woda powinna ujść do zatoki na tyle, że woda na całym pomorskim odcinku rzeki spadnie poniżej stanów ostrzegawczych.

Ostatnie serie intensywnych opadów i burz, które miały miejsce głównie na południu Polski, spowodowały wezbranie wód i niebezpieczeństwo powodzi. Wszystko wskazuje na to, że przed nami jeszcze kilka dni z bardzo ciężką aurą pogodową.
źródło: pikio.pl