Świadectwo szkolne dla każdego ucznia jest czymś bardzo ważnym. Jest to nie tylko dowód całorocznych starań, ale również dokument, który jest kluczowy w rekrutacji do kolejnych szkół. Profesor z Poznania Jakub Andrzejczak opublikował ostatnio swoje świadectwo. Na jego post zareagowało 60 tys. osób.

Świadectwo szkolne często jest traktowane jedynie jak dowód całorocznych starań ucznia i dokument, którym rodzice chwalą się w towarzystwie swoich przyjaciół. W szkole wszystkie dzieci rywalizuję ze sobą i walczą o jak najwyższą średnią, która gwarantowałaby czerwony pasek. Ta pogoń za lepszymi ocenami została ciekawie skomentowana przez profesora z Poznania. Na jego facebookowy wpis zareagowało aż 60 tys. osób.

Świadectwo szkolne profesora z Poznania dalekie od ideału
Świadectwo szkolne, a szczególnie takie z czerwonym paskiem, teoretycznie ma oddzielać uczniów wybitnych od tych przeciętnych. Jeżeli widnieją na nim same piątki, rodzice są dumni, a szkoły chętnie przyjmują uczniów z ponadprzeciętnymi wynikami. Czasami zarówno rodzicom jak i nauczycielom brakuje jednak zdrowego dystansu.

W związku ze zbliżającym się zakończeniem roku szkolnego, jeden z profesorów z Poznania postanowił dodać otuchy uczniom. Zaprezentował swojego świadectwo szkolne, któremu bardzo daleko do ideału. Jego oceny z pewnością nie wskazywały na to, że czeka go kariera na uniwersytecie.

60 tys. osób zareagowało na publikację profesora
Jakub Andrzejczak jest profesorem i kierownikiem Zakładu Socjologii Edukacji Wielkopolskiej Wyższej Szkoły Społeczno-Ekonomicznej, doktorem nauk humanistycznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, badaczem w dziedzinie edukacji, społeczeństwa i kultury oraz stypendystą amerykańskiej Parrish Foundation. Jak widać jego naukowy dorobek jest bardzo pokaźny.

Naukowiec postanowił dodać otuchy uczniom, którzy niedługo odbiorą zakończą rok szkolny. Opublikował na Facebooku swoje archiwalne świadectwo, na którym próżno szukać samych piątek. Profesor był raczej uznawany za ucznia przeciętnego, trójkowego i nikt nie wróżył mu wielkiej kariery naukowej. Andrzejczak chciał w ten sposób odnieść się do wszechobecnej presji, jaką rodzice nakładają na swoje dzieci związanej z osiąganiem jak najwyższej średniej.

Naukowiec zaapelował o zdrowy rozsądek i dystans do ocen, bo one w żaden sposób nie definiują przyszłości uczniów. Zachęcał „trójkowych” uczniów, aby nie tracili wiary w siebie i nie zrażali brakiem czerwonego paska na świadectwie.

Wpis Jakuba Andrzejczaka wywołał ogromną dyskusję w sieci. Ponad 60 tys. osób zareagowało na wpis profesora. Większość internautów dziękuje mu za zdrowy rozsądek i mądre słowa dotyczące edukacji dzieci.

źródło: pikio.pl