Prezydent Andrzej Duda poleciał do Stanów Zjednoczonych, by m.in. wziąć udział w debacie generalnej 74. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ i spotkać się na rozmowie z Donaldem Trumpem. W USA towarzyszy mu żona, pierwsza dama Agata Duda. Para prezydencka ma już za sobą spotkanie z amerykańską Polonią. Nie obyło się bez wzruszeń i pięknych chwil. Mało tego, Agata Duda zabrała głos.

Para prezydencka jest już w USA. Prezydent Andrzej Duda wybrał się do Stanów Zjednoczonych, by wziąć udział w debacie generalnej 74. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, a także spotkać się i porozmawiać z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. Polskiemu prezydentowi towarzyszy żona, Agata Duda. Para prezydencka zdążyła już spotkać się w USA z Polonią. Nie obył się bez wzruszeń, bo w czasie spotkania w New Britain prezydent Duda podkreślił: – Śmiało można powiedzieć, że Polacy walczyli o Stany Zjednoczone. Te najbardziej znane nazwiska to Kazimierz Pułaski, Tadeusz Kościuszko, ale ilu było bezimiennych emigrantów z Polski, którzy walczyli by była wolność, niepodległość, demokracja.

W czasie spotkania głos zabrała także pierwsza dama. Agata Duda zwróciła się do nauczycieli i podziękowała im za naukę polskiego i historii. Przyznała, że nauczanie polonijne to szczególna misja: – Dziękuję państwu za codzienne, niezwykłe zaangażowanie w nauczanie języka polskiego, polskiej historii, geografii, ale także kultywowanie polskiej kultury i tradycji – podkreśliła Agata Duda. Pierwsza dama jak zwykle wyglądała pięknie i zadała szyku. Na spotkanie z amerykańską Polonią założyła biało-czerwoną sukienkę.

https://twitter.com/prezydentpl/status/1175894630656815105

źródło: se.pl