Szef Prokuratury Krajowej Bogdan Święczkowski ujawnił swoje oświadczenie majątkowe za ubiegły rok. Jak z niego wynika, może pochwalić się sporymi oszczędnościami. W sumie na ok. 450 tys. zł. W oświadczeniu nie ma informacji, ile zaufany człowiek Zbigniewa Ziobry zarabia.

Obowiązek składania oświadczeń majątkowych prokuratorzy mają od 2016 roku. Dokumenty publikowane są w internecie. Wszystko za sprawą decyzji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

To właśnie ten polityk wprowadził kontrolę społeczną majątków śledczych. – Publikacja oświadczeń majątkowych wpłynie na to, że będą znane zasoby majątkowe prokuratorów i pełna kontrola nad ich gromadzeniem – mówiła cytowana przez RMF FM Ewa Bialik z Prokuratury Krajowej.

Ziobro kontroluje

W marcu 2016 roku zarządzenie w tej sprawie wydał zastępca Zbigniewa Ziobry, szef prokuratury krajowej Bogdan Święczkowski.

– Publikacji podlegają oświadczenia majątkowe prokuratorów Prokuratury Krajowej, co do których nie zostały złożone wnioski o objęcie informacji zawartych w oświadczeniu ochroną przewidzianą dla informacji niejawnych o klauzuli tajności „zastrzeżone”, a w wypadku złożenia wniosku publikacja następuje zgodnie z decyzją prokuratora przełożonego – czytamy w zarządzeniu.

Tym samym od 2016 roku, na stronach Prokuratury Krajowej możemy zapoznać się z oświadczeniami majątkowymi kilkudziesięciu śledczych. W tym gronie jest też Bogdan Święczkowski. Co wynika z dokumentu złożonego za 2017 rok?

Szef polskich śledczych ma 438,2 tysiąca złotych oszczędności (wspólnie z żoną) oraz dodatkowo 3,5 tys. dolarów. W skład majątku wchodzi też dom ok. 240 metrów kwadratowych położony na działce o pow. 840 metrów kwadratowych ( nie podano wartości); domek letniskowy 80 metrów kwadratowych znajdujący się na działce ok 350 m.kw (również nie podano wartości).

Święczkowski posiada też dwa auta: KIA Sportage z 2014 oraz Opel Astra z 2007 r. W oświadczeniu nie ma informacji o wynagrodzeniu, jakie otrzymał za pracę w ubiegłym roku. Według informacji „Gazety Wyborczej”, zarabiał 26 175 zł brutto i otrzymywał 2,7 tys. zł ryczałtu mieszkaniowego (dane za listopad 2016 ).

Spłacił kredyt, pozbył się samochodu

W porównaniu do oświadczenia majątkowego za 2016 rok, Święczkowski zaoszczędził ok 150 tys. zł. A przede wszystkim spłacił kredyt zaciągnięty na budowę domu. Dwa lata temu miał do spłaty jeszcze 18 tys. franków szwajcarskich (ok. 66 tys. zł).

W dokumencie za ubiegły rok po kredycie nie ma śladu. Zmiany nastąpiły również w garażu. Zniknął bowiem Chevrolet Aveo z 2011 r., a jak wspominaliśmy wyżej – pojawił się znacznie starszy rocznikiem Opel Astra.

Przypomnijmy, wśród opublikowanych oświadczeń majątkowych są oświadczenia śledczych badających katastrofę smoleńską. Zagadkowo wśród nich przedstawia się dokument innego prokuratora Krzysztofa Schwartza, który nie posiada żadnych oszczędności, ani nie jest właścicielem żadnych nieruchomości.

Równocześnie ma mnóstwo zobowiązań pieniężnych. Spłaca kredyt gotówkowy w wysokości 120 tys. zł, który wziął w Banku City Handlowym. Ma kartę kredytową z limitem 30 tys. zł. Kolejny kredyt ma w Deutsche Bank na 100 tys. zł. Następny w Getin Bank również na kwotę 100 tys. zł. A dodatkowo jeszcze dwie karty kredytowe – z limitami 10 tys. zł i 14 tys. zł.