Obok tego zdjęcia nie da się przejść obojętnie. 5-latka opiekuje się ciężko chorym braciszkiem

​Zamieszczone przez Kaitlin Burge zdjęcie dziewczynki pomagającej choremu na białaczkę młodszemu bratu stało się wiralem w sieci. Czy ta wzruszająca historia zakończy się szczęśliwie?

Uwieczniony na zdjęciu chłopiec ma na imię Beckett i cierpi na ostrą białaczkę limfoblastyczną. Z tego powodu większość życia spędza w szpitalach, przechodzi bowiem zabiegi chemioterapii, przetaczania płytek i transfuzji krwi. W tych rzadkich chwilach, gdy przebywa w domu, może liczyć na wsparcie swojej starszej siostry – Aubrey.

Właśnie ten moment został uwieczniony przez mamę dzieci, Kaitlin. Udostępnione w mediach społecznościowych zdjęcie stało się błyskawicznie wiralem. Doczekało się dziesiątek tysięcy udostępnień i komentarzy. W zgodnej opinii internautów jest to wzruszający przykład siostrzanej, bezinteresownej miłości i oddania.

Praktycznie z całego świata płyną słowa otuchy. Komentujący życzą Beckettowi powrotu do zdrowia i dzielą się swoimi historiami udanej walki z białaczką czy innymi ciężkimi chorobami.

Starsza o 14 miesięcy siostra Becketta, musiała szybko nauczyć się pomagać bratu. Nie tylko wspiera go podczas uciążliwych wymiotów, ale pomaga mu położyć się na kanapie czy też sama zabiera się za sprzątanie łazienki.

Historia jest wzruszająca i pokazuje siłę siostrzanej miłości. Mama dzieci podkreśla, że chciałaby, aby miały normalne dzieciństwo, które mogą spędzać na szaleństwach i placach zabaw. Tymczasem muszą szybko dorosnąć w domu, gdzie panuje atmosfera choroby.

Dzieci były zżyte ze sobą jeszcze przed atakiem białaczki. Choroba tylko umocniła tę więź. Aubrey uwielbia gimnastykę, ale teraz rezygnuje z zajęć, aby zająć się bratem. Mama dzieci podkreśla, że sam Beckett jest też pogodnym i żywym dzieckiem, jednak zabiegi wyczerpują go fizycznie.

Terapia Becketta jest starannie zaplanowana i jeśli wszystko pójdzie dobrze, potrwa jeszcze dwa lata. Po tym czasie chłopiec powinien powrócić do zdrowia. Lekarze podkreślają, że dobra atmosfera i życzliwość, której doświadcza od innych również może mieć wpływ na jakość procesu leczenia.

źródło: mamdziecko.interia.pl