O żadnym filmie jeszcze nie było aż tak głośno! Nowy film Vegi zmieni wynik wyborów?

Nowe dzieło Patryka Vegi (42 l.), w którym reżyser chce obnażyć oblicze polskich polityków, jeszcze nie trafił do kin, a reżyser już dostaje pisma przedprocesowe od prawników. Politycy, którzy doszukali się podobieństw do bohaterów filmu „Polityka”, chcą ciągać Vegę po sądach. Najbardziej wściekły może być Antoni Macierewicz (71 l.). Filmowa postać inspirowana byłym ministrem fascynuje się młodym mężczyzną i nie stroni od narkotyków.

O żadnym filmie jeszcze nie było aż tak głośno na kilka miesięcy przed premierą. Patryk Vega w nowej produkcji przyjrzał się polskim politykom. No i dzieje się! We fragmentach nowego dzieła, które reżyser publikuje w internecie, można doszukać się podobieństw do najpopularniejszych dygnitarzy. Fani doszukali się krzykliwej Krystyny Pawłowicz (w tej roli Iwona Bielska, 67 l.), węszącego spisków Antoniego Macierewicza (w tej roli Janusz Chabior, 56 l.), a nawet szefa szefów, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego (w tej roli Andrzej Grabowski, 67 l.). Według zapowiedzi, które publikuje Vega, wszyscy zostaną pokazani w filmie i to, delikatnie mówiąc, z nie najlepszej strony.

Politycy próbowali przekupić reżysera, gdy w ich ręce wpadł wcześniej wykradziony scenariusz.

– Składano mi intratne propozycje, żebym przesunął premierę, bo może mieć ona wpływ na wynik wyborów. Grożono mi też, że zostanę pomówiony – wyznaje Vega, który mimo wszystko wydaje się być nieustraszony.

Wraz ze swoim montażystą wyjechał nawet do Tokio, gdzie obaj pracowali nad tym, by nic nie zakłóciło premiery filmu.
Teraz, jak dowiedział się „Super Express”, gdy film jest już prawie gotowy, a do internetu trafiają kolejne fragmenty, wkroczyli do akcji wynajęci przez polityków prawnicy. Vega dostał kilka pism. Od kogo? Na razie reżyser milczy w tej sprawie.

źródło: se.pl