TVN dotarł do zaskakujących informacji. Jak udało się ustalić dziennikarzom, Dawidek nie jest jedynym dzieckiem Pawła Ż. Mężczyzna ma jeszcze córkę, a historia dziewczynki jest bardzo dramatyczna. Na jaw wychodzi coraz więcej niepokojących faktów.

TVN na bieżąco bada sprawę Dawidka Żukowskiego. Dzięki zaangażowaniu dziennikarzy programu „Uwaga!” udało im się dotrzeć do nieznanych dotąd faktów dotyczących rodziny chłopca. Wyszło na jaw, że 5-latek nie jest jedynakiem. Jego ojciec miał córkę z poprzedniego małżeństwa. Ustalenia mogą rzucić nowe światło na zaginięcie dziecka.

TVN podał nowe fakty dotyczące rodziny Dawidka. Chłopiec ma siostrę

Dramatyczna historia Dawidka Żukowskiego jest obecnie jedną z najbardziej frapujących dla mediów. Dziennikarze starają się dotrzeć do jak największej ilości nowych faktów, które w jakikolwiek sposób mogą pomóc w znalezieniu 5-latka. Dzięki temu udało im się ustalić, że dziecko ma jeszcze siostrę.

Mama chłopca nie była jedyną partnerką Pawła Ż. Jak podaje TVN, mężczyzna miał niegdyś inną żonę. Parze urodziła się córeczka, jednak nie byli szczęśliwą rodziną. Matka dziewczynki miała uciec od męża i zabrać dziecko na Ukrainę. Nie wiadomo, z jakich powodów zdecydowała się na tak drastyczny krok.

Pojawiła się hipoteza, że zachowanie mężczyzny było spowodowane strachem. Bardzo możliwe, że Paweł Ż. obawiał się powtórzenia sytuacji z pierwszego związku i dlatego postanowił zabrać Dawidka od matki. Warto przypomnieć, że chłopiec ma podwójne obywatelstwo – polskie i rosyjskie. Dzięki temu mama mogłaby go zabrać za granicę, a on najwyraźniej bardzo bał się podobnego scenariusza.

Poszukiwania nadal trwają. Cała Polska czeka, aż Dawid się odnajdzie
Mija już szósta doba poszukiwań małego Dawidka. Policja oraz służby nie tracą nadziei i angażują wszystkie siły, by w końcu odnaleźć dziecko. W akcjach poszukiwawczych udział biorą psy tropiące, drony, helikoptery oraz mieszkańcy Grodziska Mazowieckiego. Wszyscy mają nadzieję, że 5-latek w końcu wróci do domu.

Policja prosi, aby każdy, kto może posiadać jakiekolwiek informacje dotyczące chłopca lub jego rodziny, bezzwłocznie zgłosił się na komisariat policji w celu złożenia zeznań. Każda, nawet pozornie błaha informacja, może przyczynić się do odnalezienia chłopca.

źródło: pikio.pl