Netflix wyprodukował nowy serial dokumentalny, który w całości poświęcono sprawie zaginięcie Maddie McCann. W filmie przedstawiono różne hipotezy na temat tego, co mogło stać się z dziewczynką. Przypomniano również pytania policji, które postawiono matce Maddie Kate. Wszystkie pozostały bez odpowiedzi.

Na te pytania matka Maddie nie odpowiedziałaNa te pytania matka Maddie nie odpowiedziała

Kate McCann nie odpowiedziała na 48 pytań, które zadali jej portugalscy policjanci po zaginięciu Maddie. Przypomnieli je twórcy dokumentu „Zaginięcie Madeleine McCann”, który miał niedawno swoją premierę na platformie Netflix.

Inspektorzy pytali m.in. co Kate zobaczyła, gdy weszła do apartamentu, który zajmowali z rodziną podczas wakacji w Portugalii. Jak się zachowywała, gdzie skierowała swój wzrok i czego dotykała. Chcieli wiedzieć, czy sprawdziła szafę w sypialni i co znajdowało się w środku. Dlaczego ktoś poprawiał zasłonę za sofą, ile czasu spędziła na przeszukaniu mieszkania, nim uświadomiła sobie, że córka zniknęła. Dlaczego poszła do męża i przyjaciół, którzy siedzieli w restauracji „Tapas”, bez bliźniąt (brata i siostry Maddie). Zakładając równocześnie, że córkę porwano, a domniemany porywacz wciąż może być w okolicy.

McCann nie chciała również powiedzieć, dlaczego zdecydowała poinformować męża i znajomych osobiście, zamiast wyjść na balkon i stamtąd wszcząć alarm. Milczała również na temat tego, czy bliźnięta spały i czy pytała je, co stało się z siostrą.

Policjanci pytali Kate, czy poinformowała media o zaginięciu, czy chciała widzieć się z księdzem, a kiedy pozostali szukali dziewczynki ona siedziała na jej łóżku. Matce zadano również pytania o zachowanie Maddie w dniu zaginięcia, jej stosunki z rówieśnikami i rodzeństwem. Pytano czy Kate rzeczywiście rozważała oddanie jej na wychowanie krewnemu i dlaczego po zaginięciu Maddie powiedziała: „zawiedliśmy ją”.

Pozostałe pytania dotyczyły zebranego materiału dowodowego. Inspektorzy znaleźli za kanapą krew, ale Kate McCann nie chciała powiedzieć skąd się tam wzięła. Nie wyjaśniła również dlaczego pies tropiący wyczuł zapach zwłok w samochodzie, który wynajęła po zaginięciu córki i dlaczego w bagażniku znaleziono ludzką krew. Nie skomentowała także wyników DNA, które wykazały, że krew w aucie i zza kanapy należała do Maddie.

Policja w portugalskim Algarve, która początkowo zajmowała się sprawą, uważała, że dziecko zostało przypadkowo zabite przez rodziców. Twierdzono, że pozbyli się ciała i upozorowali porwanie. Kate i Gerry McCannowie odrzucili insynuacje inspektorów o możliwości skrzywdzenia córki, a śledczy nigdy nie postawili im zarzutów.

McCannowie nie zgodzili się na udział w dokumencie Netflixa. Stwierdzili, że nie wniesie niczego nowego i nie przyczyni się do odnalezienia Maddie. Jej poszukiwania trwają od 2007 roku, jeśli żyje ma dziś 16 lat.

Na te pytania matka Maddie nie odpowiedziała po zaginięciu córki

Maddie McCann zaginęła podczas rodzinnych wakacji w Portugalii

Rodzice uważają, że została porwana. W noc zaginięcia siedzili z przyjaciółmi w restauracji, która znajdowała się w pobliżu ich ośrodka wypoczynkowego

Kate McCanna nie odpowiedziała dlaczego w bagażniku samochodu znaleziono krew jej córki

Britain Missing Girl

źródło: fakt.pl