Na północy Polski zimowe widoki. To nie śnieg. Załamanie pogody przyniosło grad i krupy śnieżne

Załamanie pogody w Polsce jest już odczuwalne. Co więcej, w niektórych miejscach nie tylko przyszła jesień, ale nawet zima. Na północy Polski można było bowiem w poniedziałek zaobserwować grad lub krupy śnieżne.

Po lecie nie ma już śladu – początek jesieni przyniósł silny wiatr, a wraz z nim ochłodzenie. Jednak to nie wszystko, ponieważ na północy Polski wraz ze zmianą pogody pojawiły się opady krup śnieżnych.

Sporo mieszkańców północy Polski opisywało, już we wrześniu pojawił się śnieg. To błąd, ponieważ to, co spadło z nieba, to krupa śnieżna, a miejscami grad. To właśnie pojawiło się we Władysławowie, co upublicznił profil Radia Gdańsk.

Krupa śnieżna przypomina styropian, jest w kształcie kulistych, nieprzezroczystych ziarenek, które w momencie uderzenia o powierzchnię, odbijają się. Te ziarenka są po prostu mniejsze i bielsze od gradu.

Podobnie było też w Pruszczu Gdańskim:

Także w Gdańsku w dzielnicy Osowa zaobserwowano nietypowe dla tej pory roku opady.

Natomiast w Malborku spadł grad „wielkości czereśni”.

Źródło: gazeta.pl