Morawiecki broni Szydło: to my jesteśmy spadkobiercami Solidarności

Nie musimy szczególnie bronić naszej polityki społecznej, dzieła dokonanego przez wicepremier Beatę Szydło i szefową Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbietę Rafalską, bo broni się ono samo – oświadczył w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

W środę w Sejmie odbywa się debata nad wnioskiem Platformy Obywatelskiej o wyrażenie wotum nieufności wobec wicepremier, szefowej Komitetu Społecznego Rady Ministrów Beaty Szydło. Potem Sejm rozpatrzy także wniosek wobec minister rodziny Elżbiety Rafalskiej. Oba związane są z protestem niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie.

„Nie musimy bronić naszej polityki społecznej”

– Prawda o polityce społecznej jest taka, że my nie musimy jakoś szczególnie bronić naszej polityki społecznej – nie musimy w związku z tym bronić ogromnego dzieła wykonanego przez panią premier Beatę Szydło, przez panią minister Elżbietę Rafalską – bo to dzieło broni się samo – podkreślił Morawiecki. Jak przekonywał premier, działania rządu w tej sferze służą całemu narodowi.

– My wprowadziliśmy politykę, co do której wy mówiliście „to się nie da”, „to się nie uda”, „na pewno na to nie ma pieniędzy” – mówił do polityków opozycji. Zaznaczył, że jego rząd „znalazł pieniądze” na politykę społeczną, między innymi wygrywając walkę z mafiami VAT-owskimi.

– Przed którymi wy rozścielaliście czerwone dywany niczym przed celebrytami – zwrócił się do poprzednio rządzących. Premier: my wam pokazaliśmy gdzie są pieniądze Morawiecki nawiązał w swoim wystąpieniu do poprawy ściągalności podatków, które – jak powiedział – przyniosło 40 miliardów złotych.

– Naprawdę uszczelniliśmy te podatki i przekazaliśmy je na cele społeczne – podkreślił szef rządu.

Wspominał jednocześnie, że kiedy cztery i pół roku temu prezes PiS Jarosław Kaczyński zaproponował program 500 plus, ówczesny premier Donald Tusk pytał, skąd wziąć na niego pieniądze.

– Mówił: pokażcie, gdzie one są zakopane. To my wam pokazaliśmy, gdzie one są zakopane. Pokazaliśmy to w paliwie, mafiach paliwowych, przemycie papierosów, alkoholu skażonym. Wszystko to nie tylko pokazaliśmy, ale i odzyskaliśmy dla polskiego społeczeństwa i przekazaliśmy ludziom – powiedział Morawiecki, zwracając się do opozycji.

Do posłów PO Morawiecki mówił, że reagują drwiną i kpiną na zapowiedzi Prawa i Sprawiedliwości. – Tak, jak wtedy. I z tym się spotykamy zresztą do dziś, ale konsekwentnie, drodzy rodacy, wszyscy państwo: realizujemy różne programy społeczne – oświadczył premier.

Przekonywał, że program 500 plus, „flagowy” projekt PiS zmienił oblicze Polski i życie jej mieszkańców. – To wy śmialiście się z tych rodzin, które nagle pierwszy raz zaczęły wyjeżdżać nad morze. Nie pasowało wam to, ale niestety, ale bardzo na szczęście dla nas wszystkich mam bardzo dobrą wiadomość: w tym roku pojedzie dwa lub trzy razy więcej polskich rodzin, polskich dzieci nad polskie morze dzięki programowi 500 plus – mówił Premier.

„Fundament naszej polityki na przyszłość”

– To kłuje w oczy oczywiście, bo to wielki program, który zdecydowanie przebudował strukturę społeczną – podkreślał Morawiecki. Dodał, że program 500 plus oprócz różnych celów społecznych i prorodzinnych „jest też programem prodemograficznym”.

W tym kontekście zwrócił uwagę na ostatnie dane Głównego Urzędu Statystycznego. Jak mówił, w analizach GUS w 2014 roku prognozowano, że w 2017 roku urodzi się 346 tysięcy dzieci.

– Urodziło się blisko 60 tysięcy więcej. To jest wielki sukces prodemograficzny również tego programu 500 plus – wskazał. Morawiecki stwierdził też, że opozycja próbuje mówić, iż program ten dzieli Polaków. – To znaczy, że co? Jak zabierzecie ten program, to wtedy się połączą wszyscy w biedzie bez tego programu?

O to wam chodzi? – zwracał się do polityków PO. – Nie zabierajcie tego programu Polakom, jest on dla Polaków bardzo potrzebny i jest fundamentem naszej polityki na przyszłość – podkreślił.

„Cechą naszej polityki społecznej jest wiarygodność”

Morawiecki zwrócił ponadto uwagę w kontekście Programu 500 plus, że w „polityce bardzo ważna jest wiarygodność”. – To, co zostało zapowiedziane, to jest realizowane dzisiaj – mówił. – Cechą naszej polityki społecznej jest wiarygodność – stwierdził premier.

Jako przykład zrealizowanych obietnic szef rządu wskazał wypłatę jednorazowego świadczenia w wysokości 300 zł dla każdego uczącego się dziecka. Pieniądze mają być wypłacane w ramach programu „Dobry start”.

– Kolejne wielkie zadanie, które realizujemy w ramach polityki prospołecznej, to program 75 plus, bezpłatnych leków dla seniorów – wskazał Morawiecki. Jak mówił, w czasach rządów poprzedników osoby starsze „były na marginesie, im podnoszono wiek emerytalny”.

– My dajemy wybór, ten kto chce przechodzi na emeryturę – 60 lat, 65 lat, jak chce pracuje dłużej. I bardzo wiele osób wybiera pracę, wiele osób też wybiera odejście na wcześniejszy wiek emerytalny. Dokładnie to, co obiecaliśmy – powiedział premier.

„Inwestycja w człowieka bardzo się opłaca”

Premier Mateusz Morawiecki podczas debaty przypomniał o zapowiedzianym podczas ostatniej konwencji PiS pomyśle wdrożenia minimalnej emerytury dla kobiet, które wychowały co najmniej czwórkę dzieci. Zapowiedział, że tak zwana „matczyna emerytura” zostanie wdrożona od nowego roku.

Szef rządu wskazywał również, że w ramach polityki społecznej rząd Prawa i Sprawiedliwości „mocno postawił na rozwój różnych programów senioralnych”. W tym kontekście wymienił między innymi wprowadzenie darmowych leków dla seniorów, program domów dla seniorów, obniżenie wieku emerytalnego oraz podniesienie minimalnej emerytury.

– Pokazaliśmy, że sprawy społeczne, pomoc ludziom, to jest inwestycja i ta inwestycja w człowieka bardzo się opłaca. To robimy cały czas i z tej drogi na pewno nie zejdziemy – podkreślił premier.