Michał Szpak został podle oszukany i wrobiony w romans. Wokalista od kilku dni przeżywa prawdziwy dramat. Piosenkarz zajął stanowisko w tej sprawie.

Michał Szpak to uwielbiany przez polskich słuchaczy wokalista. Od kilku lat cieszy się ogromną popularnością, a w programie „The Voice of Poland” jest najbardziej lubianym jurorem. Niestety, ostatnio piosenkarz musi zmagać się z fałszywymi oskarżeniami skierowanymi pod jego adresem. Wokalista odpowiedział na stawiane mu zarzuty.

Michał Szpak wrobiony w romans
Jak się okazało, |Michał Szpak padł ofiarą ataku hakerów. Jedna z internautek próbowała w perfidny sposób oszukać wokalistę. W sieci zaczęła publikować wiadomości, które rzekomo dostawała od popularnego piosenkarza. Fani na początku byli zszokowani, że ich idol mógł pisać tak dwuznaczne teksty do swojej fanki. Został nawet posądzony o romans.

Internautka opublikowała wiadomości, które według jej relacji, wysyłał do niej Michał Szpak. Były to niemoralne propozycje:

– Wiem, że się nie znamy i że dziwisz się, że do ciebie piszę. Pointrygujmy się nawzajem.

– Czy nie wiesz, że dla mnie ocean ma kolor twoich oczu?

– Wiem, że się boisz, nie znamy się jeszcze, ale daj się ponieść temu.

– Kręci cię to. Odzywasz się do mnie, a z drugiej strony nie dajesz mi do siebie dotrzeć – tego typu wiadomości, miał wysyłać do kobiety Michał Szpak.

W sieci zawrzało, bowiem całość wyglądała jakby to rzeczywiście Michał Szpak był autorem dwuznacznych teksów. Jak się okazało, ktoś podszywa się pod wokalistę i z łudząco podobnego konta wysyła fankom dziwne wiadomości. Na szczęście kobieta, która je otrzymywała, nie uwierzyła, że za wszystkim stoi Michał Szpak. Sam wokalista postanowił odnieść się do tej sprawy:

– Macie ochotę poznać ułańską fantazję fanów? Takie donosy to ja lubię, ale… w życiu nie byłbym w stanie flirtować w tak tandetny sposób – napisał na swoim Instastory Michał Szpak.

Wokalista jest już kolejną gwiazdą, która padła ofiarą hakerów w ostatnim czasie. Niedawno z podobnym problemem zmagały się Ewa Farna i Ewelina Lisowska. Hakerzy przejęli ich Facebookowe konta, na których publikowali niesmaczne i ohydne posty.

źródło: pikio.pl