Kupili premierowi Holandii fałszywe prawo jazdy za 80 euro. Zamówili je na polskiej stronie

Holenderscy dziennikarze udowodnili, że na polskiej stronie internetowej bez problemu można kupić podrobione prawo jazdy. Dokument zamówili na nazwisko premiera Holandii, Marka Rutte. Teraz jego partia VVD żąda wyjaśnień od Zbigniewa Ziobro.

Jak opisuje polsatnews.pl, dziennikarze holenderskiego programu „EenVandaag” przeprowadzili prowokację dziennikarską z inicjatywy stowarzyszenia kierowców ciężarówek Chauffeurstoekomst. Zamawiając premierowi Holandii Markowi Rutte fałszywe prawo jazdy chcieli pokazać, z jaką łatwością można kupić podrobione dokumenty.

Dziennikarze zamówili podrobione prawo jazdy premiera Holandii Marka Rutte

Stowarzyszenie chciało pokazać, że część firm transportowych niedokładnie weryfikuje dokumenty, jakimi legitymują się kandydaci na kierowców. Loek Koenders z Chauffeurstoekomst podkreślił, że sadzanie za kierownicą osób, które nie mają uprawnień do prowadzenia pojazdów, jest jak „danie im do ręki morderczej broni”.

Dziennikarze „EenVandaag” zapłacili 80 euro. Podrobiony dokument otrzymali  kilka dni po złożeniu zamówienia. Następnie podrobione prawo jazdy przekazano premierowi  Holandii Markowi Rutte. Szef holenderskiego rządu postanowił skontaktować się z polską stroną.

Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji, na czele której stoi Mark Rutte, zażądała, by holenderski minister sprawiedliwości Ferdinand Grapperhaus zwrócił się w tej sprawie do Zbigniewa Ziobry.