Krystyna Pawłowicz Twitter traktuje jako jeden z najważniejszych kanałów kontaktu ze swymi wyborcami. Posłanka często szokuje bardzo kontrowersyjnymi, skrajnymi opiniami, które uderzają bezpośrednio w jej politycznych przeciwników. Co dokładnie można znaleźć na koncie na portalu społecznościowym bliskiej współpracowniczki Jarosława Kaczyńskiego?

Krystyna Pawłowicz Twitter zdecydowanie polubiła i zaakceptowała jako platformę, na której może bez skrępowania wyrażać nawet najbardziej niewygodne dla oponentów myśli. Posłanka korzysta z portalu od 11 stycznia 2018 roku. Jej pierwsze posty okazały się jedynie krótkim przywitaniem, wywołującym jednak wśród internautów ogromne emocje, o czym sama zdecydowała się wspomnieć.

– Dopiero się uczę używać tej maszynki, na pewno porobię błędy, ale dziękuję za wypełnienie mojego okienka tutaj już tyloma wpisami. (…) Czy to jakieś wejście Smoka? Jestem tylko skromnym zwykłym posłem. Ale PIS-u – napisała jeszcze w dniu stworzenia konta Pawłowicz, zaznaczając także, iż „nigdy nie hejtuje, jedynie wyraża jasno pogląd”.

Krystyna Pawłowicz Twitter: co polityk publikuje na portalu społecznościowym?

Posłanka w swoich postach porusza zazwyczaj najbardziej kontrowersyjne tematy polityczne oraz społeczne. Stanowczo staje w obronie działań partii, do której należy, nie szczędząc krytyki oponentom. Zdarza jej się także wdawać w kłótnie z internautami, w czasie których polityk rzadko gryzie się w język.

Co ciekawe, Pawłowicz chętnie dzieli się z obserwatorami także licznymi zdjęciami. Najczęściej możemy na nich zobaczyć ją samą, w czasie bardziej lub mniej oficjalnych spotkań. Na początku posłanka wybrała na swe zdjęcie profilowe fotografię z Jarosławem Kaczyńskim, jednak ostatecznie ją zmieniła. Jak zaznaczyła, nie chciała „narażać Prezesa, nawet symbolicznie, na obraźliwe wpisy, które się na jej koncie pojawiają”.

O czym Pawłowicz pisze na Twitterze?

Ostatnie posty polityk na Twitterze dotyczą głośnej sprawy listu, który ambasadorka Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher napisała do Mateusza Morawieckiego. Treść pisma dotyczyła oskarżeń władz wobec TVN ws. rzekomej ustawki stacji w materiale o krajowych neonazistach.

– Czyli ambasadorka USA WSPIERA ANTYPOLSKĄ działalność TVN i popiera ich: działania w celu OBALENIA legalnych władz RP, promowania faszyzmu jako prowokacji politycznej przeciwko PL, ośmieszanie Prezydenta USA D. Trumpa, podważanie sojuszu wojsk PL-USA, antypolonizm i łamanie prawa medialnego. (…) Pani G. Mosbacher, jako poseł na Sejm RP ŻĄDAM od Pani szacunku dla Narodu i Państwa Polskiego i jego demokratycznie wybranych władz. Proszę szanować nasze zwyczaje i polskie prawo, które wiąże wszystkich, także antypolską, antydemokratyczną stację TVN – napisała Pawłowicz w dwóch tweetach.

źródło: pikio.pl