Wędliny przyniesione ze sklepu w foliowych torebkach wkładacie od razu do lodówki? Plastikowe opakowanie wcale nie jest dla nich dobre. Wręcz przeciwnie – w folii szybciej się psują. Jak je zatem przechowywać, żeby dłużej zachowały świeżość?

Kiedy kupujemy wędlinę na wagę w sklepie, zazwyczaj dostajemy ją w plastikowej torebce lub folii spożywczej. W tych opakowaniach zazwyczaj wkładamy ją również do lodówki. Nie są to jednak odpowiednie warunki do przechowywania wędlin. Zarówno plastikowy woreczek, jak i folia spożywcza nie przepuszczają za wiele powietrza, a w efekcie wędlina szybciej się psuje. Nie jest to również rozwiązanie ekologiczne.

Jak przechowywać wędlinę?
„Wędliny w lodówce powinniśmy przechowywać w opakowaniach, które zapewnią dostęp powietrza, np. pergamin lub ściereczka” – czytamy w poradniku Jana Kuronia dla Federacji Polskich Banków Żywności. Pergamin doskonale sprawdzi się w przypadku miękkich i mniej trwałych wędlin. Wędliny suszone i wędzone można również włożyć do pojemnika – np. z dobrej jakości plastiku lub szkła, który przykrywamy niezbyt szczelnie, żeby zapewnić dostęp powietrza (może to być na przykład słoik).

Jak uniknąć zatrucia pokarmowego?
Jeśli wędlina zalega w twojej lodówce zbyt długo, pewnie niepotrzebnie kupujesz jej tak dużo. By uniknąć psucia się wędlin i konieczności ich wyrzucania, najlepiej po prostu kupować mniej.

Kiedy już kupujesz wędlinę, najlepiej postaw na tę w kawałku, niż tę w plasterkach (zwłaszcza cienkich). Druga z nich szybciej się zepsuje i będziesz musiał ją wyrzucić.

Im bardziej przetworzona wędlina, tym szybciej się zepsuje. Dlatego pasztety, salcesony czy kaszanki powinniśmy zjeść w ciągu dwóch-trzech dni od zakupu. Z kolei wędliny wędzone i suszone poleżą w lodówce dłużej – według danych ze strony USDA (Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych) wytrzymają w lodówce nawet trzy tygodnie.

Pamiętajcie jednak, żeby nie jeść wędliny, co do której nie macie pewności, że jest świeża. Powinniście ją wyrzucić, kiedy zauważycie, że jej powierzchnia stała się śliska, a zapach – nieprzyjemny.

źródło: haps.pl