Prace resortu Piotra Glińskiego o retuszu polskich symboli narodowych dobiegają końca. Przepisy, które regulują sprawę flagi, nie do końca są zgodne ze współczesną rzeczywistością, więc z okazji stulecia niepodległości Polski mają zostać znowelizowane.

Ministerstwo Kultury chce wyeliminować różnice, które pojawiają się w wyglądzie polskiej flagi – informuje „Rzeczpospolita”. Konstytucja jasno mówi, że barwami RP są biel i czerwień. Ostatnie przepisy ustawy o godle, barwach i hymnie doprecyzowują, że białemu kolorowy bliżej jest do jasnoszarego, a czerwonemu do buraczkowego.

Specjaliści dyskutują nad tym, czy czerwony powinien być bardziej amarantowy, karmazynowy czy może cynobrowy. To nie jedyne zmiany, nad którymi zastanawia się ministerstwo. Możliwe jest, że zamianie ulegną trzecia i druga zwrotka hymnu, pod uwagę brane jest także pojawianie się krzyża w koronie orła. Projekt trzymany jest jednak w ścisłej tajemnicy i nie ma pewności, jakie będą ostateczne zmiany.

Najbardziej mówi się o dostosowaniu obecnych barw narodowych do wymogów współczesnej grafiki. Z herbu mają zniknąć półcienie, w koronie orła pojawić się prześwity, a całość ma zostać wyeksponowana poprzez wyraźne kontury. Zmiany mają być gotowe na 100-lecie niepodległości Polski.