Daniel Martyniuk wyznał, że ma już dość tego, jak wygląda jego życie. Syn wielkiego gwiazdora muzyki disco polo postanowił opowiedzieć w wywiadzie o swoich problemach. Przyznał się również do strasznego nałogu.

Daniel Martyniuk do tej pory nie chciał mówić publicznie o swoich problemach. Syn Zenka Martyniuka udzielał się w mediach społecznościowych, jednak był skupiony na tym, by przedstawić wszystkim obserwującym, że jego życie wygląda wspaniale i jest pełne ciekawych wydarzeń. O jego przykrych aspektach wolał przez długi czas milczeć, sprawiając wrażenie, jakby nie istniały.

Jedyne informacje, jakie pojawiały się na ten temat, pochodziły z prasy i mediów. Sytuacja uległa jednak najwyraźniej zmianie, bo obecnie Daniel Martyniuk nie ma problemów z tym, by opowiedzieć o swoich kłopotach związanych z sytuacją rodzinną. 30-latek zdecydował się ostatnio udzielić wywiadu, w którym publicznie przyznał się do swojego nałogu i opowiedział o swoich występkach z przeszłości.

Daniel Martyniuk opowiedział o swoich problemach z przeszłości

Na początku tego roku pojawiły się wiadomości o przerażającym zachowaniu Daniela Martyniuka, który nie miał zamiaru wpuścić swojej ciężarnej żony do domu pomimo panującego mrozu, do tego kłócił się z nią na tyle głośno, że w sprawę zaangażowali się sąsiedzi. Do akcji wkroczyła policja, która odnalazła w domu Martyniuków narkotyki. Miały one należeć właśnie do syna muzyka.

Mężczyzna przez długi czas unikał tematu kłótni z żoną w mediach, choć wiedzieliśmy, że pomimo narodzin córki para nie mieszka razem. Wszystko zmieniło się w ciągu ostatnich dni, gdy usłyszeliśmy, że w relacjach małżonków nastąpił przełom. Daniel Martyniuk postanowił opowiedzieć o wszystkim w wywiadzie, przyznając się do swojego nałogu.

Daniel Martyniuk mówi o swoim nałogu

– Z dobrymi chęciami i boską pomocą uratujemy naszą rodzinę. Bardzo w to wierzę i zamierzam wytrwać w postanowieniach. Kiedy jestem z Eweliną i Laurą, to do alkoholu już mnie nie ciągnie – stwierdził Martyniuk, przyznając, że w przeszłości miał duże problemy z alkoholem, lecz wygląda na to, że teraz zamierza to zmienić i sprawić, by nałóg został ostatecznie porzucony.

Internauci wyraźnie wzruszyli się historią syna muzyka, który miał w swoim życiu wiele problemów, jednak ostatecznie postanowił zachować się dojrzale i sprawić, by nie mówiło się już o jego wybrykach.

– Miejmy nadzieję, że chłopak zmądrzeje. Ostatnie pół roku było dla niego trudne, popełnił błąd, ale chce go naprawić – pisze jedna z internautek.

źródło: pikio.pl