Trwa sezon na fasolkę szparagową, ale w tym roku ceny tego warzywa są wyjątkowo wysokie. W połowie lipca za fasolkę trzeba było zapłacić aż o 140 proc. więcej niż w zeszłym roku. Doszło nawet do sytuacji, że fasolka szparagowa była droższa niż szparagi w szczycie sezonu. Czy jeśli dalej tak pójdzie, fasolka stanie się luksusem i zastąpią ja tańsze szparagi? Zapytaliśmy ekspertów.

Ceny hurtowe fasolki szparagowej w połowie lipca osiągały niekiedy poziom 16 zł za kilogram, czyli o 140 proc. więcej niż przed rokiem. W sklepach i na targowiskach ceny potrafią być jeszcze wyższe. A przecież rok temu fasolka kosztowała zaledwie 5-6 zł za kilogram! Wiele wskazuje na to, że wkrótce to warzywo stanie się dobrem luksusowym. Już teraz ceny fasolki są porównywalne z tymi, które trzeba było płacić w maju za szparagi (ok. 15 zł). Czy te warzywa są na tyle podobne, że szparagi zastąpią fasolkę szparagową?

Skąd nazwa fasolka szparagowa?

Aby odpowiedzieć na to pytanie warto najpierw zastanowić się dlaczego fasolka szparagowa nazywa się, tak jak się nazywa. Co fasola ma wspólnego ze szparagami?

– Nazwa „szparagowa” pochodzi z Francji, gdzie w XIX wieku odkryto, że niedojrzałe strąki fasoli można spożywać podobnie jak szparagi, stąd nazwa “szparagowa”. Wcześniej spożywano tylko nasiona – wyjaśnia w rozmowie z Fakt24 dr hab. Włodzimierz Krzesiński z Katedry Warzywnictwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Strąki fasoli dzięki mięsistej konsystencji przypominają nieco dojrzałe szparagi. Rośliny te nie są jednak w żaden sposób ze sobą spokrewnione i nie mają ze sobą wiele wspólnego.

– Szparagi pochodzą z południowej Afryki i rosną w stanie naturalnym również w Europie, natomiast fasola pochodzi z Ameryki Środkowej i Południowej. Poza tym rośliny te różni prawie wszystko – mówi dr hab. Włodzimierz Krzesiński – Fasola szparagowa jest rośliną jednoroczną u której zjadamy niedojrzałe strąki, a szparag jest rośliną wieloletnią z której możemy zbierać wypustki (młode wyrastające pędy) nawet przez okres ponad 10 lat. Fasolę szparagową zbieramy po 60-80 dniach od siewu nasion. U szparaga pierwsze wypustki zbieramy po trzech latach od posadzenia karp, zazwyczaj od końca kwietnia do połowy czerwca. U szparaga po zakończeniu zbiorów wyrastają pędy asymilacyjne, dzięki którym roślina ta magazynuje w karpie cukry, które w następny roku na wiosnę są wykorzystywane do wzrostu nowych wypustek. Fasola dzięki symbiozie z bakteriami potrafi pobierać azot z powietrza, natomiast szparag nie ma takiej zdolności. Fasola ma normalne kwiaty i liście, a u szparaga występują rośliny żeńskie i męskie, a rolę liści pełnią gałęziaki – pędy przekształcone w igły – wylicza ekspert.

Fasolka szparagowa i szparagi – właściwości

– Zarówno fasolka szparagowa, jak i szparagi należą do bardzo niskokalorycznych produktów – mówi Fakt24 Wanda Baltaza, dietetyk kliniczny. – Fasolka w 100 g ugotowanego produktu ma 30 kcal, natomiast szparagi – 20 kcal. Oba z tych warzyw są bardzo zdrowe – zawierają ważne dla organizmu składniki mineralne i błonnik, który wspomaga pracę jelit. Jednak podobnie, jak w przypadku większości produktów, nie każdy może je jeść. W przypadku osób, które powinny stosować dietę lekkostrawną zarówno fasolka, jak i szparagi są niewskazane, bo mogą powodować wzdęcia. Dodatkowo, szparagi zawierają dużo puryn, które mogą powodować podniesienie poziomu kwasu moczowego we krwi, dlatego nie są zalecane dla osób z dną moczanową i kamicą nerkową – podkreśla ekspertka.

Włodzimierz Krzesiński dodaje, że szparagi są ponadto uważane za afrodyzjak i za skuteczny środek na kaca ponieważ ułatwiają usuwanie toksyn i wspomagają pracę wątroby. Z kolei fasolka szparagowa polecana jest w diecie osób cierpiących na cukrzycę. Oba warzywa zawierają substancje, które chronią przed nowotworami, choć asparagina ze szparagów posądzana jest o właściwości rakotwórcze. Ale jest jeszcze jedna, bardzo istotna różnica między fasolką szparagową a szparagami.

– Szparagi można jeść surowe, zwłaszcza zielone. Fasoli szparagowej nie wolno jeść surowej ponieważ jest trująca. Dopiero po zagotowaniu jest ona jadalna – podkreśla dr hab. Włodzimierz Krzesiński. W przypadku osób dorosłych raczej nie stanowi to problemu, ale warto uczulić rodziców, by pilnowali dzieci i nie dopuścili do przypadkowego zjedzenia surowego warzywa!

Czy szparagi zastąpią droższą fasolkę?

Pomimo różnic we właściwościach odżywczych pod względem smaku i konsystencji oba warzywa można do pewnego stopnia uznać za zamienniki. Czy ze względu na coraz wyższe ceny fasolki szparagowej należy się spodziewać, że szparagi staną się coraz bardziej popularne i w końcu zastąpią fasolkę na polskich talerzach?

– Sądzę, że szparagi nie wyprą z diety fasoli szparagowej. Szparagi dostępne są wcześniej niż fasola szparagowa z uprawy polowej. Aby zbierać fasolę szparagową od końca kwietnia, trzeba ją uprawiać pod osłonami i chronić przed przymrozkami, dlatego cena fasolki na początku sezonu jest zawsze wyższa niż w późniejszym okresie. Zbiór obydwu warzyw jest bardzo pracochłonny, jednak zbiór fasoli szparagowej można zmechanizować na potrzeby przetwórstwa i zamrażania, dzięki czemu jest ona dostępna w różnych postaciach przez cały rok. Poza tym fasolkę szparagową zarówno zieloną jak i żółtą lubią wszyscy, no może z wyjątkiem niektórych dzieci, natomiast część ludzi nie przepada za białymi szparagami. Szparagi zielone mają delikatniejszy smak niż białe i mają wyższą wartość biologiczną. Tak więc warzywa te znakomicie uzupełniają się w diecie przeciętnego Polaka i myślę że to się nie zmieni – mówi dr hab. Włodzimierz Krzesiński.

źródło: fakt.pl