Anna Lewandowska poniedziałkowy wieczór spędziła na Stadionie Narodowym w Warszawie, dopingując swojego męża. Na trybunach została zauważona w towarzystwie brata Piotra i babci Jolanty.

Anna Lewandowska uwielbia oglądać mecze piłki nożnej. Nie mogło więc zabraknąć jej w poniedziałek na Stadionie Narodowym w Warszawie, na którym reprezentacja Polski grała przeciwko reprezentacji Austrii. Tym bardziej, że główną gwiazdą na boisku był jej mąż, Robert Lewandowski.

Anna Lewandowska z bratem i babcią dopingują Roberta

Trenerka z pewnością spodziewała się, że będzie pod ostrzałem fotoreporterów i nie myliła się. Dzięki ich zdjęciom możemy dziś ocenić jej stylizację, a ta była naprawdę świetna. Składała się na nią biała, oversizowa koszula wciągnięta w dżinsowe szorty. Całość uzupełniła czarną, malutką torebką, złotymi kolczykami i botkami.

I choć wiele Polek zapewne zainspiruje się jej lookiem, my patrzymy na… kogoś innego. Tym razem, Ania nie przyszła na mecz wyłącznie z koleżankami, a z rodziną. Towarzyszył jej, podobnie jak ona, wielki fan piłki nożnej brat Piotr oraz niespodziewanie babcia Jolanta. Na zdjęciach zrobionych przez paparazzi widać, że humory dopisywały, choć Robert nie strzelił żadnego gola.

Przypomnijmy, ostatecznie reprezentacja Polski zremisowała z Austrią 0:0.

źródło: gazeta.pl