62-letnia gwiazda „Niewolnicy Isaury” wzięła udział w szczerej sesji zdjęciowej

Aktorka z Brazylii, która grała niewolnicę Isaurę w filmie o tym samym tytule, ma dziś 62 lata. Opera mydlana na ekranach pojawiła się w 1976 roku. Trudny los biednej młodej dziewczyny zawładnął sercami milionów widzów w wielu krajach. Sama Luselia miała wtedy zaledwie 19 lat.

Niedawno weteranka kina pracowała nad odważną sesją zdjęciową wykonaną w stylu zabawnego kabaretu. Na Instagramie artystka powiedziała, że ​​robiła te zdjęcia na pamiątkę, wyłącznie dla siebie.

Na tych ujęciach widzimy ją w jedwabistym beżowym body, czarnych kabaretkach, butach powyżej kolan i małym kapelusiku.

View this post on Instagram

Cabaré:- álbum para guardar na lembrança 💝

A post shared by Lucelia Santos (@luceliasantosoficial) on

Taka „bezwstydnica” oburzyła wielu zwolenników Luselii. Ponadto w sieciach społecznościowych artystka umieszcza głównie zdjęcia, zrobione z synem i wnuczką. A także fotografię wykonane w pracy i zdjęcia z różnych podróży.

Jednak fani są zgodni, że nawet w średnim wieku ich idolka wygląda świetnie. Od razu można ją rozpoznać po szerokim, szczerym uśmiechu.

Dzisiaj Luselii w kinie często, jak poprzednio, nie zobaczysz. Ale ona nadal występuje na deskach teatru. Santos poświęca sporo czasu na podróże. Jednocześnie wcale nie chce rozstać się z zawodem. A ten kostium, który spowodował dużo hałasu, jest tylko jednym z jej strojów scenicznych.

View this post on Instagram

Magoito ,Sintra ❤️

A post shared by Lucelia Santos (@luceliasantosoficial) on

W młodości Santos brała udział w bardziej nieskromnej sesji zdjęciowej. W czasach kiedy popularność „Niewolnicy Isaury” była bardzo wysoka (lata 80.), naga aktorka ukazała się na stronach jednego popularnego magazynu dla mężczyzn. Było to powodem wielkiego oburzenia fanów.

Brała także udział w tradycyjnych karnawałach w Brazylii, które słyną z bezwstydnych strojów.