500 plus to tylko początek. Nowe programy z pewnością wielu zwalą z nóg

500 plus w nowej, rozszerzonej wersji, to tylko jeden z argumentów, jakie PiS przygotował przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Ofensywa rządu robi wrażenie, a nowe programy z pewnością wielu zwalą z nóg.

500 plus to wizytówka obecnego rządu. Wprowadzenie tego dodatku dla rodziców było głównym celem na początku kadencji i rzeczywiście PiS regularnie chwali się sukcesem tego programu. Nadchodzące wielkimi krokami wybory wymuszają jednak na władzy kolejne obietnice, dlatego Prawo i Sprawiedliwość nie śpi – ogłasza coraz to nowe programy, które mają pomóc w kolejnym zwycięstwie, a przy okazji przysłużyć się Polakom.

500 plus to początek. Szereg nowych programów PiS
Ofensywa rządu obejmuje także kilka projektów, które przygotowuje resort zdrowia. Do wdrożenia przed październikowymi wyborami są 3 programy. Jeden z nich to wprowadzenie listy darmowych leków, które dostępne będą dla ciężarnych kobiet. Jak informuje „Fakt”, szkic programu gotowy był już pod koniec zeszłego roku, a prace nad jego wprowadzeniem rozpoczynają się zaś dopiero teraz, przed wyborami.

Niezależnie od terminów, projekt zakłada, że wprowadzona zostanie lista leków z symbolem „C”. Będą to środki najczęściej stosowane przez ciężarne, np. na cukrzycę i nadciśnienie, nie znajdą się tam za to witaminy i suplementy diety. Leki te zostaną objęte 100-procentową refundacją. Przepisywać je będzie opiekujący się kobietą w ciąży lekarz ginekolog, mający podpisaną umowę z NFZ. W tym roku rząd ma przeznaczyć na ten program 10 mln złotych. Na tym jednak nie koniec.

Lepiej będzie też w szpitalach: dobre posiłki i brak opłat

Rząd chce też zadbać o kobiety, które przebywają w szpitalach na oddziałach położnictwa, ginekologii czy patologii ciąży. Program Dieta Mama zakłada poprawę podawanych tam posiłków. Pieniądze przeznaczone na żywienie wzrosną z 14 do 32 złotych, co pozwoli przygotować lepsze posiłki dla pacjentek. Dodatkowo projekt zakłada zagwarantowanie konsultacji z dietetykiem. Program, choć początkowo tylko w wersji pilotażowej, ma wystartować na początku października.

– Niestety w chwili obecnej szpitale nie zapewniają pacjentkom specjalnie dobranej dla ich potrzeb diety. Co do zasady, kobiety otrzymują standardowe posiłki, serwowane wszystkim pacjentom. Ponadto, jak wynika z informacji docierających do Ministerstwa Zdrowia, także za pośrednictwem mediów i portali społecznościowych, są one często niewystarczającej jakości – można przeczytać w uzasadnieniu programu Dieta Mamy.

Ostatni z programów zakłada, że szpital nie może pobierać od rodziców opłat, gdy ci czuwają nad dzieckiem, które jest pacjentem. Rodzice mogą dzięki niemu korzystać z łazienki, łóżek czy odzieży ochronnej nieodpłatnie. Podobnie z opiekunami osób niepełnosprawnych, które znajdują się w szpitalu. Koszt dłuższego pobytu rodzica weźmie na siebie Narodowy Fundusz Zdrowia. Te przepisy już weszły w życie.

źródło: pikio.pl