10 lat po ślubie para otworzyła jeden z prezentów. Ten prezent zdecydowanie się wyróżniał

Ślub zbliżał się do nich wielkimi krokami – para, która organizowała uroczystość, zadbała o najmniejszy szczegół. Podobnie postąpili goście, ponieważ każdy prezent był strzałem w dziesiątkę. Jednego z nich jednak nie mogli otworzyć natychmiast – czekali 9 lat.

Ślub miał być dla nich niesamowitym, wyjątkowym dniem. Zniecierpliwieni, zestresowani, ale wybitnie szczęśliwi, przyjmowali gratulacje i oczywiście prezenty. Goście nie zawiedli i zasypali parę młodą górą upominków na nową drogę życia. Po uroczystości i gdy wszystkie emocje opadły, zajęli się odpakowywaniem podarunków.

Jeden prezent zdecydowanie się wyróżniał
Nie spodziewali się aż tylu trafnych prezentów – otrzymali pieniądze, alkohole, vouchery, sprzęty domowe i dekoracje do nowego mieszkania. Para była bardzo szczęśliwa i cieszyła się z każdego kolejnego pakunku. Jeden z nich jednak szczególnie przykuł ich uwagę. Niepozorny, ale z ciekawym napisem.

W ręce Kathy i Brandona trafiła niepozorna paczka, na której napisane było „otworzyć po pierwszej kłótni”. Był to prezent od cioci Alison i choć ciekawiło ich, co mogła tam spakować, postanowili poczekać do czasu, aż coś ich poróżni. Wiedzieli, że nie nastąpi to szybko, bo zarówno przed ślubem, jak i po nim, cieszyli się zgodnością charakterów.

Musiało minąć prawie 10 lat, aby odkryli zawartość prezentu od cioci

Parze udawało się uniknąć kłótni również z innego powodu. Wiedzieli, że jeśli otworzyliby prezent, przyznaliby się do porażki, a tego nie chcieli.

– Prezent dawał nam czas, aby zatrzymać się i pomyśleć: Czy rzeczywiście nadszedł czas, aby go otworzyć? – opowiadała Kathy.

Kłótnia nie była jednak powodem otwarcia paczki. Para po prostu szukała inspiracji na prezent ślubny dla swoich przyjaciół. Musiało minąć 9 lat, by rozpakować tajemnicze pudełko – chociaż niezgodnie z przeznaczeniem.

Kathy się popłakała, a Brandon był widocznie wzruszony. Ciocia zadbała o wszystko – w paczce, która była swojego rodzaju „pierwszą pomocą” na wypadek kłótni, znajdowały się pieniądze, dwa kieliszki, wazon, zestaw do kąpieli i polecenia dla Kathy i jej męża.

– Kathy, zamów pizzę, krewetki czy cokolwiek, co oboje lubicie. Przygotuj kąpiel – taką radę miała ciocia Alison dla Kathy.

– Brandon, kup kwiaty i butelkę wina – tak brzmiała krótka notka dla Brandona.

Trzeba przyznać, że to wyjątkowo pomysłowy i niecodzienny prezent, który z pewnością byłby idealnym lekarstwem na pierwszą kłótnię małżonków.

źródło: pikio.pl